1. Dwa razy dziennie nawiązuj krótki kontakt z Bogiem
„(…) nigdy nie zaczynamy i nigdy
nie kończymy dnia bez przynajmniej krótkiego kontaktu z Bogiem”. Niekoniecznie
musi to być modlitwa samego wystarczy myśl, serdeczny gest, słowo uwielbienia
lub wdzięczności, na początku i na końcu dnia.
2. Każdego ranka dziękuj Panu za dar wiary
„Uwielbiam Cię, mój Boże, i
kocham Cię z całego serca. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś i uczyniłeś
chrześcijaninem”.
3. Każdego dnia znajdź okazję
do radości
„Każdy dzień pełen jest
niezliczonych prostych radości, które są darem Pana: radości życia, radości z
piękna przyrody, radości z dobrze wykonanej pracy, radości, jaką daje służenie
innym, radości szczerej i czystej miłości. A jeśli popatrzymy uważnie,
dostrzeżemy wiele innych powodów do radości: są nimi piękne chwile życia
rodzinnego, odwzajemniana przyjaźń, odkrycie swoich talentów i sukcesy, uznanie
ze strony innych, zdolność wyrażania siebie i świadomość, że jesteśmy
rozumiani, że jesteśmy użyteczni dla innych”.
4. Co niedziela spotykaj się z
Chrystusem w Eucharystii
„istotnym jest nigdy nie
opuszczać niedzieli bez spotkania z Chrystusem Zmartwychwstałym w Eucharystii;
nie jest to dodatkowy ciężar, lecz światło na cały tydzień”.
5. Każdego dnia poszukuj znaku
od Boga
„Poszczególne wydarzenia dnia są
wskazówkami, które Bóg nam daje, znakami uwagi, jaką ma dla każdego z
nas.
6. Kontempluj dzieła sztuki
7. Ciesz się z wesołych
momentów w życiu
ważne jest, by nie traktować
siebie zbyt poważnie i umieć cieszyć się małymi radościami życia: „Nie jestem
człowiekiem, który ciągle obmyśla żarty. Myślę jednak, że bardzo ważne jest,
aby umieć dostrzec humorystyczną stronę życia i jego radosny wymiar, i nie brać
wszystkiego zbyt «tragicznie»”.
8. Częściej proś świętych o
wstawiennictwo
„Wszyscy święci Boży są po to,
aby mnie chronić, podtrzymywać i nieść”.
Do tego samego zaprosił on
wszystkich ochrzczonych, przez „naśladowanie przykładu [świętych], szukanie ich
wstawiennictwa, wejście w komunię z nimi”
9. Znajdź czas na ciszę
Benedykt XVI zachęca nas do
przeżywania (pomimo nawału zajęć) regularnych chwil ciszy, niezawodnej drogi do
spotkania z Bogiem; przestrzeni, w której można pozwolić dojść do głosu
„radościom, troskom i cierpieniom”. Jest to niezbędny czas na rozeznanie i
odróżnienie tego, co ważne, od tego, co bezużyteczne lub przypadkowe.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz