O mnie

Moje zdjęcie
Starsza pani, która nie może żyć bez książek i roweru. A teraz postanowiła jeszcze, że będzie o tym pisać... https://www.przeczytanezapisane.pl/

wtorek, 9 maja 2017

Jezu, któremu ufam. Ty jesteś siłą w mojej bezsilności, nadzieją w mroku, latarnią na oceanie wątpliwości. Tobie oddaję stery mojego życia. Wszystko, co rozumiem i wszystko, czego nie pojmuję. Wszystkich bliskich ludzi na mojej drodze i tych, których już trudno kochać. Moje wybory i moje zagubienie. Moje myśli i uczucia. Moje spojrzenie i moje słowa. Moją pracę i odpoczynek, mój sen. Bądź uwielbiony we wszystkim, czego nie jestem w stanie pojąć, udźwignąć i zrozumieć. Bądź uwielbiony w tym, czego nie pojmuję. W  tym co tak piękne, gwałtowne i zachwycające, że aż zapiera dech w piersi. W tym, co trudne i kłujące, że aż trudno złapać oddech. W każdej mgle mojej Ty prowadź najlepszymi drogami. Ty jesteś jedynym Pasterzem. Ty jesteś Bramą do ogrodu, który cały jest miłością. Ty jesteś moją jedyną Drogą. Ty jesteś moim Wytchnieniem.
Psalm. Dawidowy.
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego.
Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć:
orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
przez wzgląd na swoje imię.
Chociażbym chodził ciemną doliną,
zła się nie ulęknę,
bo Ty jesteś ze mną.
Twój kij i Twoja laska
są tym, co mnie pociesza.
Stół dla mnie zastawiasz
wobec mych przeciwników;
namaszczasz mi głowę olejkiem;
mój kielich jest przeobfity.
Tak, dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
przez wszystkie dni mego życia
i zamieszkam w domu Pańskim
po najdłuższe czasy.

http://bogwwielkimmiescie.pl/bog-w-ktorym-mam-wytchnienie/

Brak komentarzy: